Przepyszny włoski deser, co najlepsze bez pieczenia, a przygotowanie zajmuje hmm chyba nie więcej niż 30 minut. Można zrobić wersję alkoholową, niealkoholową, owocową, tradycyjną, wszystko zależy od tego na co mamy ochotę. Deser przygotowujemy w wysokich szklankach, lub w dużym naczyniu. Moja wersja jest wersją klasyczną, ale bezalkoholową, zrobiłam ją w naczyniu żaroodpornym o średnicy około 17 cm.
Składniki:
0,5 kg serka mascarpone
1 paczka biszkoptów firmy Balviten
3 jajka
1/2 szklanki cukru
1 kubek mocnej kawy
kakao
W kubeczku parzymy mocną kawę, polecam wsypać około 5-6 łyżeczek. Odstawiamy do wystygnięcia. Żółtka z cukrem miksujemy na kogel mogel, następnie dodajemy serek mascarpone. W osobnej misce ubijamy białka na sztywno i partiami przekładamy do masy serowej,bardzo delikatnie mieszamy, tak żeby piana nie opadła.
Biszkopty zanurzamy w kawie* i układamy na dnie naczynia. Przykrywamy je warstwą masy, po czym czynności powtarzamy. Ostatnią warstwą powinna być warstwa mascarpone posypana obficie kakaem. Deser odstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny.
* Te z Balvitenu radze moczyć parę sekund dłużej, do momentu aż będą miękkie, ale nie rozpadające się.
Czy można zastąpić czymś ten serek bo jestem też na diecie bezmlecznej ? :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam, moze prosze sprobowac serek sojowy, ale akurat tu chyba za wiele nie pomoge, moze ktos z czytajacych? prosze napisac jakie efekty:) powodzenia:)
OdpowiedzUsuńJa użyłem tych z Bezglutenu, ale też za słabo namoczyłem i tiramisu było mało nasączone i krem nie wyszedł mi taki gęsty, ale też wyszło przepyszne: http://udus.pl/przepisy/tiramisu-bezglutenowe/
OdpowiedzUsuń